Rowery Rzeszów

jaki-rower.pl





Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
23 wrz 2013, o 13:07 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
Nasza kampania. Chcemy sami podzielić 10 mln zł

...Dziś rozpoczynamy kampanię, w ramach której walczymy o wprowadzenie budżetu obywatelskiego dla rzeszowian. Proponujemy, by miasto przeznaczyło na ten cel 10 mln zł, czyli zaledwie jeden procent ze swojego miliardowego budżetu
Mieszkańcy ponad 20 miast w Polsce cieszą się już budżetem obywatelskim. W tym gronie wciąż brakuje Rzeszowa.
Świata nie prześcigniemy. Świat jest 24 lata przed nami! Bo pionierem było brazylijskie Porto Alegre, które budżet obywatelski wprowadziło w 1989 r. W Polsce wszystkich wyprzedził Sopot. Pozwolił ludziom rozporządzić się częścią pieniędzy w 2011 r. Przeznaczył na to wówczas 5 mln zł, co stanowiło jeden procent rocznego budżetu tego miasta. Rekordzistką jest dziś Łódź, która na ten cel dała 20 mln zł. Że było warto, niech świadczy odzew - mieszkańcy zgłosili w tym roku 908 projektów!...

...Jak to się robi w Rzeszowie?

Prezydent Tadeusz Ferenc i jego ludzie zapewniają, że mieszkańcy mają duży wpływ na kształt budżetu. - Bo pieniądze w budżecie są pieniędzmi mieszkańców i pytamy ich, jak je wydawać - mawia prezydent Tadeusz Ferenc. I od lat przedstawiciele ratusza objeżdżają rzeszowskie osiedla. Objazd rozpoczyna się późnym latem i kończy jesienią. Podczas spotkań na osiedlach mieszkańcy mogą zgłaszać propozycje inwestycji.

- Taka forma konsultacji sprawdza się. Mieszkańcy zgłaszają rozmaite inwestycje, przede wszystkim te drobne, dla nich bardzo ważne: remont chodnika, nowa nawierzchnia drogi czy budowa placu zabaw. Te propozycje są spisywane i dzień po takim spotkaniu powstaje protokół. Protokoły trafiają do wydziałów i te inwestycje, które można załatwić od ręki są szybko robione. Czasami, gdy zadanie jest większe, trzeba zmian w budżecie lub zapisania go w kolejnym planie finansowym miasta - tłumaczy Marcin Stopa, sekretarz miasta...


Kłopot jednak w tym, że mieszkańcy mają bardzo niewielki wpływ na to, która z inwestycji ma być realizowana w pierwszej kolejności, a która może jeszcze poczekać. O tym decyduje gmina. To z kolei powoduje czasami niezadowolenie mieszkańców, którzy najpierw słyszą, że inwestycja jest ważna i będzie realizowana, a później przez dwa, trzy lata nie mogą się doczekać jej realizacji.

Cały tekst: http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... z2fiFhqSyA


Działanie na miarę stolicy imitacji :wstyd:


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
23 wrz 2013, o 14:04 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 1116
Lokalizacja: Słoikowo
Sprzęt: stary zardzewiały trup
Wyborcza sprzed roku:

Cytuj:
Rzeszów chce iść drogą Sopotu. Prezydent jest za
Małgorzata Bujara
19.09.2012 , aktualizacja: 19.09.2012 08:50
A A A Drukuj
Nie, to nie oznacza, że zmieniamy lokalizację na tę nadmorską. Będziemy się tylko wzorować na Sopocie w kwestii budżetu obywatelskiego. - Trzeba patrzeć, jak robią inni, i oddać trochę decyzji ludziom - tłumaczy prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.
Rzeszów prawdopodobnie jeszcze w tym roku wprowadzi budżet obywatelski. Może nie na tę skalę, jak robi to Sopot, ale na wzór tego miasta. To efekt naszych publikacji.

Od końca sierpnia opisujemy miasta, które zdecydowały się na wprowadzenie budżetu obywatelskiego. Pionierem jest Sopot, który część pieniędzy oddaje ludziom. Mieszkańcy najpierw zgłaszają propozycje inwestycji, potem miejscy urzędnicy wstępnie te propozycje weryfikują, głównie pod względem prawnym. A potem wszystkie propozycje poddawane są głosowaniu. Te, które otrzymują najwięcej głosów, muszą zostać zrealizowane. W ubiegłym roku dzięki temu udało się w Sopocie zbudować trzy place zabaw, miejsca postojowe i kupić pojemniki do segregacji śmieci. W sumie Sopot na budżet obywatelski przeznaczył 7 mln zł.

- My tak wstępnie rozważamy przeznaczenie na każde osiedle 10 tys. zł. Niech ludzie sami zdecydują, na co wydać te pieniądze w swoim najbliższym otoczeniu - powiedział nam we wtorek prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. Przy nas dzwonił do Sopotu do przewodniczącego rady miasta. Wstępnie rozmawiał z nim o metodologii, prosił o przesłanie materiałów, które pomogłyby Rzeszowowi w opracowaniu całej procedury.

- Wiele w tej sprawie będzie zależało od rady miasta, trzeba będzie powołać specjalną komisję do spraw budżetu obywatelskiego. Ale będziemy ten model proponować - obiecuje prezydent Ferenc.

W Rzeszowie jest 29 osiedli. Z budżetu miasta poszłoby - przy takim rozwiązaniu - naprawdę niewiele pieniędzy - ledwie 290 tys. Prezydent Ferenc dlatego zastanawia się jeszcze nad kwotą.

Nasi czytelnicy jednak raczej nie dowierzali, że w ogóle zgodzi się na wprowadzenie budżetu obywatelskiego. Na forum pisali, że prezydent na pewno nie da się przekonać. Bo Rzeszów od kilku lat idzie inną drogą - co roku jesienią odbywają się spotkania osiedlowe, podczas których mieszkańcy zgłaszają, jakich inwestycji oczekują na swoim terenie. Spotkania są protokołowane, miasto twierdzi, że większość tych propozycji potem realizuje. I że ok. 90 proc. inwestycji osiedlowych jest u nas realizowanych dzięki tym właśnie spotkaniom.

- Budżet obywatelski nie polega na tym, że prezydent lub radni spotykają się z mieszkańcami, rozmawiają o tym, co można zrobić w danej okolicy, zbierają pomysły, a potem sami decydują, które z nich zrealizować. Tak wyglądają konsultacje. W budżecie obywatelskim to mieszkańcy podejmują decyzje, a prezydent i radni uchwalają w budżecie projekty przez nich wybrane. Nawet jeśli niektóre z nich się im nie podobają lub woleliby realizować inne. Nie jest to więc to samo - uczulał tymczasem 15 września w rozmowie z "Gazetą" dr Marcin Gerwin, współzałożyciel Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej. I radził, żeby Rzeszów, skoro już prowadzi konsultacje, postawił krok naprzód i wprowadził budżet obywatelski.

- Trzeba patrzeć, jak robią inni, i oddać trochę decyzji ludziom - przyznaje prezydent Ferenc.

Czy w Rzeszowie ludzie będą chętni, by wziąć udział w konstruowaniu budżetu obywatelskiego?

- Na pewno. Nie tylko spotkania osiedlowe cieszą się ogromną popularnością, co świadczy o aktywności mieszkańców. Także bardzo często dzwonią do mnie do ratusza i zgłaszają przeróżne inwestycje do realizacji. Myślę więc, że z aktywnością przy budżecie obywatelskim nie będzie u nas żadnego problemu - zdradza.

Cały tekst: http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... z2fiRnlqb4

Zgodnie z ustawą o informacji publicznej taka deklaracja jest informacją publiczną, więc należy wysłać zapytanie, co zostało zrobione w tym kierunku.




 
 Góra
28 wrz 2013, o 00:33 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 1116
Lokalizacja: Słoikowo
Sprzęt: stary zardzewiały trup
Cytuj:
Budżet obywatelski. Ferenc: nie damy ludziom 10 milionów zł
Artur Gernand

Trwa kampania Gazety "Pieniądze dla Rzeszowa. Dajcie decydować mieszkańcom". Chcemy, aby miasto wprowadziło budżet obywatelski. Proponujemy, by przeznaczone na ten cel zostało 10 mln zł. Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc nie zgadza się na to, chce dać radom osiedla po... 20 tysięcy złotych
Artur Gernand: Już ponad 20 polskich miast wprowadziło budżet obywatelski. Mieszkańcy mogą tam sami decydować o wydawaniu części publicznych pieniędzy.

Tadeusz Ferenc: W Rzeszowie ludzie też decydują o budżecie. Od lat jeździmy na spotkania, które odbywają się na wszystkich osiedlach w mieście. Tegoroczne spotkania właśnie trwają. I podczas nich rozmawiamy z mieszkańcami o budżecie, o inwestycjach, które będą robione i które trzeba będzie zrobić w przyszłości. Ludzie zgłaszają wiele propozycji - wiedzą przecież dobrze, czego potrzeba na ich osiedlu. Dodam, że takie spotkania trwają za każdym razem po kilka godzin.

Konsultacje nie są wiążące dla miasta. Przy budżecie obywatelskim miasto musi zrobić to, na co zagłosowali ludzie.

- My słuchamy ludzi i robimy to, co zgłaszają.

Jednak nie wszystko jest robione - ostatnio pisaliśmy m.in. o ulicy Kaletniczej na os. Staroniwa, której mieszkańcy nie mogą doczekać się nowej nawierzchni i chodnika, choć zostało im to obiecane właśnie podczas osiedlowych konsultacji. Takich przykładów i to na samym osiedlu Staroniwa jest więcej. Od kilku lat miasto obiecuje rozbudowę sieci ścieżek w rejonie Lisiej Góry i dotychczas nic z tego nie wyniknęło. Podobnie jest z toaletą na bulwarach.

- Jedną rzecz trzeba zrozumieć - że nie można wszystkiego zrobić od razu. To, co ludzie zgłaszają, robimy sukcesywnie. To, co się da zrobić od razu - robimy. Błyskawicznie idą dyspozycje. Ale czasami jest tak, że ktoś zgłosi inwestycję i po sprawdzeniu okazuje się, że tak od ręki nie można jej zrobić. Bo np. okazuje się, że grunt nie jest nasz, że pod ziemią jest instalacja, którą najpierw trzeba przebudować i dopiero po tym zająć się tym, co na ziemi. Jeśli teren jest nie nasz, to trzeba go w jakiś sposób pozyskać. Na to trzeba czasu. Ja jestem taki, że chciałbym zrobić to, co ludzie zgłaszają od razu, jak najszybciej. Ale czasami przepisy blokują i w innych miastach też tak jest. A często tak też jest, że jedna inwestycja pociąga drugą. Przykład - ulica Studzianki. Ludzie mieli tam błoto, teraz mają asfalt. I od razu poprosili o chodnik. I tak tych inwestycji zgłoszonych przez ludzi ciągle przybywa. I lista się wydłuża. Ale to dobrze - ja się z tego cieszę, że jest co robić.

Skoro Rzeszów wychodzi naprzeciw ludziom, to co szkodzi wprowadzić taki budżet? Byłyby przejrzyste zasady, ustalone kryteria, każdy rzeszowianin mógłby wziąć udział w głosowaniu. W tworzenie budżetu obywatelskiego zaangażowane są rozmaite organizacje, stowarzyszenia. Rodzi się poczucie wspólnoty, odpowiedzialności za miasto.

- I ja chcę dać ludziom pieniądze, żeby nimi dysponowali. Chciałem już to zrobić kilka lat temu, ale wtedy się nie udało. Były wojny budżetowe i pieniądze poszły na co innego. Ale niedawno przecież obiecałem, że będą dodatkowe pieniądze dla osiedli i z tego się nie wycofuję. Każda rada osiedla otrzyma po 20 tys. zł. Ja znam sytuację rad - bo sam w takiej kiedyś działałem. Urzędowałem wtedy na ul. Strażackiej. I przynosiłem własny węgiel, żeby w piecu zapalić, bo nie było w tym budynku centralnego ogrzewania.

Ale budżet obywatelski tworzy się zupełnie inaczej. Działają stowarzyszenia, grupy mieszkańców, wspomagają ich urzędnicy. Sami ludzie zgłaszają propozycje inwestycji, potem odbywa się weryfikacja zgłoszeń, a potem głosowanie. Te projekty, które uzbierają najwięcej głosów, muszą zostać zrealizowane.

- Nie będę robił biurokracji, mnożył etatów. Uważam, że rady osiedli dobrze sobie z tym poradzą. Świetnie wiedzą, co potrzeba na osiedlu, mają kontakt z mieszkańcami.

Za 20 tys. zł niewiele będzie można zdziałać. Łódź zdecydowała o tym, aby na inwestycje realizowane w ramach obywatelskiego budżetu przeznaczyć 20 mln zł. W Rzeszowie mamy 29 osiedli, co oznacza, że miasto wyda na nie tylko 580 tys. zł. Sporo mniejszy od Rzeszowa Tarnobrzeg daje na budżet obywatelski milion złotych.

- Chodzi przecież o to, by zająć się drobnymi sprawami, potrzebnymi na osiedlu. Pieniądze można wydać np. na elementy wyposażenia placu zabaw czy też na organizację koncertu, imprezy. O dużych inwestycjach powinno decydować miasto. Bo miasto sobie najlepiej z nimi poradzi.

Cały tekst: http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... z2g8QbSO4T


I wyście myśleli, że w Rzeszowie będzie budżet obywatelski? Z tym prezydentem?




 
 Góra
1 paź 2013, o 14:23 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 941
Lokalizacja: Szarych Szeregów
Radom

Zgłosili 6 projektów, 3 przeszły do etapu głosowania, 1 wygrał :) Realizacja do końca 2014 roku

http://bractworowerowe.blox.pl/2013/10/Wygralismy.html

Tylko zastanawiam się na co poszło te 100 tyś ... kilkadziesiąt tabliczek T-22?
Nie zmienia to faktu, że w innych miastach się coś dzieje.


 
 Góra
3 paź 2013, o 10:45 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
W Boguchwale o budżecie decydują mieszkańcy.

Podrzeszowska Boguchwała wprowadza budżet obywatelski. - Chcemy, aby mieszkańcy mieli wpływ na kształt budżetu. Ludzie bardzo dobrze wiedzą, jakie inwestycje są w mieście potrzebne - mówi Piotr Klimczak, wiceburmistrz Boguchwały.


Władze Rzeszowa nie chcą wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, mówi, że takie rozwiązanie nie jest potrzebne, bo mieszkańcy od wielu już lat mają wpływ na jego kształt. - Co roku odwiedzamy wszystkie rzeszowskie osiedla i rozmawiamy z ludźmi o inwestycjach. Propozycje zgłaszane przez mieszkańców na takich spotkaniach realizujemy najszybciej jak można - mówi Ferenc.


Cały tekst: http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... z2ge9GWC1O


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
14 paź 2013, o 08:19 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
W Peremyslu mają też..:

Milion zł dla mieszkańców. Przemyśl wprowadza budżet obywatelski

- Trwają prace nad regulaminem, w przyszłym tygodniu chcemy go ogłosić. Musimy się spieszyć, bo zaczęliśmy później niż inne miasta, a zależy nam, by pieniądze na projekty zgłoszone przez mieszkańców znalazły się w przyszłorocznym budżecie - mówi Witold Wołczyk, rzecznik prezydenta Przemyśla


Cały tekst: http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... z2hfrxwxP7

:wstyd: żeszuf zaściankiem innowacji :wstyd:


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
16 paź 2013, o 15:44 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 941
Lokalizacja: Szarych Szeregów
Wygląda na to, że Rzeszów też będzie miął 5 mln do podziału. Warto teraz przenieść ten wątek z Offtopic
do Roweru w Mieście. Trzeba się teraz zastanowić jak część tej kasy zagospodarować na infrę rowerową.

Co proponujecie?
Ostatnio edytowano 16 paź 2013, o 16:04 przez Wojtek, łącznie edytowano 1 raz
Przeniosłem.


 
 Góra
19 paź 2013, o 13:42 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 1116
Lokalizacja: Słoikowo
Sprzęt: stary zardzewiały trup
snajper-psg1 napisał(a):
Stojaki :hurra:

Merytorycznie – to nie jest taki głupi pomysł. Wszyscy wiemy, że te 1000 stojaków to jest nic. Politycznie - samobójstwo.

Do głowy przychodzi mi
1. przejazdy na Rejtana/Powstańców.
2. Kontrapas (albo samo T-22) na Okrzei. Tak na początek, bo tam jest doć szeroko.
3. Łącznik z Asnyka w Asnyka w poprzek Piłsudskiego http://goo.gl/maps/8UcRN. Przy okazji słupki, bo dziady blokują chodnik w miejscu niedozwolonym. Nie wiem tylko jak poprowadzić ruch w drugą stronę.
4. O właśnie, słupki po drugiej stronie Asnyka, bo dzicz dojeżdża do ściany: http://goo.gl/maps/lYWLU

Na przyszły rok: Pasaż Jagiellońska, wzorowany na woonerf.




 
 Góra
19 paź 2013, o 17:50 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 33
Lokalizacja: Na szczescie juz nie Rzeszów ;-]
Sprzęt: Na rowerze?
korni napisał(a):
snajper-psg1 napisał(a):
Stojaki :hurra:


4. O właśnie, słupki po drugiej stronie Asnyka, bo dzicz dojeżdża do ściany: http://goo.gl/maps/lYWLU



A tam kiedyś słupki były, no ale wiadomo autkom przeszkadzały.

Jeśli ktoś jest wystarczająco sprawny zawsze może uskutecznić spacer po masce :evil:


<-TURBO
Obrazek


 
 Góra
20 paź 2013, o 00:38 Nieprzeczytany post

Posty: 151
Lokalizacja: Rzeszów
Sprzęt: KROSS Trans Pacific
1. Domknięcie skrzyżowań brakującymi przejazdami dla rowerów (np. obok Reala brakuje jednego, przy Langiewicza/Witosa brakuje dwóch, przy Batalionów Chłopskich/przemysłowa znowu jednego, przy Podkarpackiej/Powstańców Warszawy nie ma wcale)
2. Modyfikacja pasa dla rowerów na Jałowego, tak żeby nie kończył się co 100 metrów, utworzenie takiego samego pasa na Piłsudskiego na całej długości (jest dość miejsca)
3. DDR wzdłuż Wisłoka od Mostu Lwowskiego do Mostu Załęskiego
4. Czarna, niewdzięczna robota wymagająca tylko pomyślenia i białej farby: doprowadzenie przejść dla pieszych i przejazdów do stanu zgodnego z przepisami i zdrowym rozsądkiem.
5. Naprawa nawierzchni na bulwarach od zapory do parku obok kładki
6. Wykonanie odwodnienia na bulwarach obok parkingu przy Żeglarskiej (po większych opadach woda stoi na całej nawierzchni)
7. Nie śmiem nawet odważyć się pomyśleć o śluzach.


 
 Góra
20 paź 2013, o 14:21 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 1116
Lokalizacja: Słoikowo
Sprzęt: stary zardzewiały trup
8. Remont nawierzchni ddpir wzdłuż Powstańców
9. Słupki przy rondzie przy placu Balcerowicza http://goo.gl/maps/gIiWY
10. Wymiana asfaltu ddr wzdłuż Lubelskiej :hyhy:




 
 Góra
21 paź 2013, o 20:50 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 941
Lokalizacja: Szarych Szeregów
1/ Przejazdy rowerowe: Skrzyżowanie Rejtana/Powstańców/Sikorskiego/Armii Krajowej
i Krakowska/Okulickiego/Witosa. Tam jest miejsca w pizdu i ludzie to zrozumieją.
Dodatkowo mamy dane z SEWiKU, że rowerzyści są tam poszkodowani ale to trzeba dobrze sprzedać

2/ Kładka na Bulwarach: Przystosowanie do ruchu rowerowego
Wg. mnie najbardziej realny pomysł do realizacji ponieważ dojdą nam rowerzyści rekreacyjni,
a tych mamy najwięcej w Rzeszowie

3/ Śluzy na Jagielońskiej z Lisa Kuli (temat śliski bo mega nowy we wsi innowacji)


 
 Góra
22 paź 2013, o 15:36 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 549
Lokalizacja: Rzeszów
Sprzęt: Unibike Flite '09
Za 5 mln to raczej nie poszalejemy ;)


 
 Góra
23 paź 2013, o 15:29 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia

Posty: 941
Lokalizacja: Szarych Szeregów
Wojtek chodzi o to żeby zgłosić kilka fajnych propozycji i zdobyć poparcie społeczne na realizacje jednej z nich.
Tu nie chodzi o to żeby zgarnąć 50% budżetu tylko zrobić fajny projekt i dać sygnał, że rowerzyści walczą o swoje.
Ja to wypali to w następnych latach będzie tylko lepiej.

np. Radom wywalczył 100 tyś na przystosowanie ponad 30 ulic do jazdy pod prąd.


 
 Góra
23 paź 2013, o 18:30 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
Jarko napisał(a):
... tylko zrobić fajny projekt i dać sygnał, że rowerzyści walczą o swoje...


Trochu off topić ale moment dobry aby po raz kolejny przypomnieć:
Najsamwpierw dokończmy tematy rozgrzebane: niebezpieczne zielone światło, nie zmieniło się nic :wstyd: Rynek, nie wszystkie zakazy wjazdu zostały zmienione. Stojaki dla szkół, wygląda na to że miasto zakupi wyrwikółka :zly: Obietnice dziadka...
Ustawę o budżecie obywatelskim dopiero co radni klepneli zanim dojdzie do rozstrzygnięć minie trochę czasu. Powiedziało sia A trzeba powiedzieć B i jak trzeba dojść do Z i zamknąć temat.
Jak na razie to nie wygląda aby stowarzyszenie walczyło konsekwentnie o swoje :wstyd:


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona



cron


  Podatek na rowery 1%

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Korzystanie z forum oznacza akceptacje REGULAMINU
| Realizacja: Amiga Rzeszów|