Forum rzeszowskich rowerzystów
http://forum.rowery.rzeszow.pl/

[Szynobusem] jazda szynobusem w okolice Jasła
http://forum.rowery.rzeszow.pl/viewtopic.php?f=12&t=1981
Strona 3

Autor:  kundello [ 28 mar 2012, o 20:18 ]
Tytuł: 

No 14 kwietnia może być. Może będzie cieplej i sucho. Może nawet będzie nam się chciało jechać rowerem do domu, gdybyśmy się nie wyrobili na szynobus. Do PKSa chyba nie mamy się co pchać, bo będziemy mieli brudne rowery, a to już nas dyskwalifikuje. Już to przerabiałem.

Autor:  Michał [ 29 mar 2012, o 10:28 ]
Tytuł: 

Petroslav, no spoko - indywidualna sprawa, nie musisz mi tego tłumaczyć. W takim razie ja odpadam. W innym terminie mnie nie ma w Polsce.

Autor:  Petroslav [ 29 mar 2012, o 20:50 ]
Tytuł: 

Ok, wiadomo. Nie potrzebnie napisałem za dużo, choć nie chciałem by zabrzmiało to negatywnie. Teraz gdy czytam... to rzeczywiście można to tak odebrać.

Tak myślę, że jeśli jedziemy14-stego w sobotę, to chyba zrobię dwudniówkę, więc bym nie wracał szynobusem. Jakoś mi się nie widzi tak wcześnie wracać, w sumie strata połowy dnia. Wieczorem i w niedzielę zrobiłbym trasę którą planowałem w od lipca ubiegłego roku, a ciągle coś przeszkadzało (w skrócie - Góry Grybowskie), a jeśli czas pozwoli może i zahaczyć o Beskid Sądecki lub Wyspowy.

Autor:  azbest87 [ 13 kwi 2012, o 18:49 ]
Tytuł: 

To jutro jest wyjazd? Bo jeżeli tak to ja niestety odpadam- siła wyższa:/

Autor:  tolo [ 13 kwi 2012, o 20:59 ]
Tytuł: 

Witam!

Podoba mi się pomysł z dwudniówką w Beskidach i jeżeli plan by się jeszcze przełożył
to pisałbym się na coś takiego. W przyszłym tygodniu mam mieć dopiero rower
i są jeszcze braki kondycyjne, ale na lużny wyjazd jak najbardziej bym reflektował

Autor:  Petroslav [ 13 kwi 2012, o 22:38 ]
Tytuł: 

późno piszę, ale jutro nieaktualne, jakieś fatum nad tym wyjazdem wisi, Pawłowi mówiłem już kilka dni wcześniej. Dziecko bierze jakaś choroba lub przeziębienie, a w pracy inwentaryzacja od rana.
Ja się już chyba nie umawiam na ten wyjazd, nie mam chwilowo 2-óch dni wolnego pod rząd, aż do maja. Nie chce mi się kombinować i zamieniać dniami, w maju mam dużo wolnego będę jeździł wtedy, ale pewnie sam, po swojemu, bez narzuconej trasy, może jakieś spanie na dziko... itp itd. Tak jak lubię - rowerowy survival - co najważniejsze ZA DARMO :P

Chyba, że zgadacie się wcześniej, może wtedy coś wykombinuję, aby jechać, w każdym razie ja nie mam głowy teraz do umawiania się na żadne dłuższe wyjazdy.

Autor:  kundello [ 15 kwi 2012, o 14:51 ]
Tytuł: 

I tak jest syfiasta pogoda. Odkładamy to na jakiś suchy termin ;)

Autor:  haski [ 17 kwi 2012, o 19:03 ]
Tytuł: 

Na weekendzie pojechałem szynobusem do Jasła. Koszt biletu 7,50 studencki, za przewóz roweru 5,50.

Autor:  tolo [ 21 kwi 2012, o 09:25 ]
Tytuł: 

Może majówka w Beskidach, ewentualnie trochę Beskidów i Bieszczadów ?

Z Zagórza można wrócić pociągiem do Rzeszowa. Jest to pociąg nocny chyba do
Warszawy.

Autor:  Wojtek [ 22 kwi 2012, o 21:38 ]
Tytuł: 

30 kwietnia ktoś by się nie wybierał na Jasło? Albo 1go? :)

Autor:  tolo [ 6 maja 2012, o 16:06 ]
Tytuł: 

Sprostowanie. Był taki pociąg z Zagórza do Warszawy, nocny.
W sezonie letnim jest pociąg z Zagórza, który w Rzeszowie jest o 21:40

Autor:  Maciek226 [ 6 maja 2012, o 18:04 ]
Tytuł: 

FriPuc napisał(a):
30 kwietnia ktoś by się nie wybierał na Jasło? Albo 1go? :)

zależy czy to jest wolne i ile km

Autor:  Majster [ 6 maja 2012, o 19:04 ]
Tytuł: 

Maciek popisałeś się - zobacz jakie daty sam zacytowałeś...

Autor:  Petroslav [ 7 maja 2012, o 07:26 ]
Tytuł: 

co roku ta sama historia :) Mi tam szynobus do szczęścia niepotrzebny.

Strona 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/