Rowery Rzeszów

jaki-rower.pl





Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
8 sty 2012, o 17:36 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 688
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Razem z Piotrkiem zauważyliśmy wczoraj, że przecież jeździ już szynobus z Rzeszowa do Jasła. Od Jasła w Beskid niski, czy w Jasielski jest dość blisko. Przynajmniej nowe tereny.
Myśleliśmy, że może w przyszłym tygodniu (lub w weekend) wybrac się większą ekipą z rowerami. Ponoć są zniżki gdy jedzie kilka osób z rowerami. Studenci mają zniżki.
Bilet chyba 11zł łącznie z rowerem (albo coś koło tego).
Można by zaliczyć Liwocz.
Chyba że jedziemy bliżej do Frysztaka (taniej) i wtedy robimy sporo terenu na zachód. Wracamy szynobusem gdzieś po 15.



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
8 sty 2012, o 18:53 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
no tak, kiedyś kupiliśmy bilety po czym okazało się że szynobus jednak nie pojedzie...


 
 Góra
  Tytuł:
8 sty 2012, o 21:14 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 65
Lokalizacja: Rzeszów
Pawle zastanowiłem się na spokojnie i jazdy w zimie (przynajmniej takiej jaka obecnie za oknem) ja tam nie widzę.

Rozsądniej chyba poczekać, aż się pogoda wyklaruje. Albo niech będzie ciepłej i sucho (jak np. wczoraj), albo śnieżnie z mrozem.

Też z tym Jasłem do końca tak pięknie nie jest. W Beskid Niski blisko, ale rzeczywiście blisko jest tam gdzie znajduje się Magurski Park Narodowy i ochrona ścisła. Gdzie co 100metrów są tabliczki zakazujące jazdy rowerem, kontrolne służb leśnych dość częste. Więc trzeba by jechać albo w stronę Dukli, albo Gorlic aby pośmigać po górkach. Chyba, że szosą w okolice Świątkowej i Krempnej.

Jeśli w stronę Dukli to troszkę bez sensu, zważywszy, że mamy za jakiś czas jechać do Zyndranowej z noclegiem za parę zł. Jeśli w stronę Gorlic to ok, są fajne trasy po tzw. Górach Grybowskich. Ale jeśli pojechać w stronę granicy to później nie ma za bardzo jak wrócić gdyż jest tam właśnie Magurski Park, dróg za bardzo nie ma, jeśli są to takie gdzie trzeba przeprawiać się w bród przez rzeczki i potoki (nie raz po pas) - a morsów chyba wśród nas nie ma.

Inna opcja to Pogórze Ciężkowckie: Liwocz i jazda Pasmem Brzanki, lecz wtedy wylądujemy, aż powiecie tarnowskim.

Chyba, że tak jak piszesz po Pogórzu Jasielskim śmignąć, owszem tam pojeździć można, lecz górki i wzniesienia podobne jak u nas w okolicy i specjalnie jechać do nich szynobusem mi się osobiście nie chce.



Obrazek
Ostatnio edytowano 8 sty 2012, o 21:19 przez Petroslav, łącznie edytowano 2 razy

 
 Góra
  Tytuł:
8 sty 2012, o 21:15 Nieprzeczytany post

Posty: 31
Lokalizacja: Rzeszów
ja mam weekend wolny wiec sie pisze na wyjazd.


 
 Góra
  Tytuł:
8 sty 2012, o 21:42 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 688
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Piotrek dobrze mówi. Przydała by się cieplejsza pogoda i może nawet jakiś nocleg...



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
9 sty 2012, o 11:40 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 65
Lokalizacja: Rzeszów
Kilkanaście minut to zajęło, ale trasa jest :)

http://www.bikemap.net/route/1378696 - skubana się nie wyświetla trzeba kliknąć.

Powiedzmy, że jest to jedna z propozycji, ja mogę jechać nawet i w ten weekend, ale zdrowy rozsądek podpowiada mi, że lepiej poczekać i wybrać się tam gdy będzie cieplej, a nawet nie o to chodzi, tylko, że dzień będzie dłuższy.
Moim zdaniem z Jasła najfajniejsza opcja - jeśli chodzi o jazdę na POŁUDNIE, bez przekraczania granicy.
Początek jak wtedy gdy jechaliśmy z Pawłem przez Grzywacką Górę (567m), kolejnymi górami, aż do Chyrowej: (tu będzie kilka zdjęć: http://petroslavrz.bikestats.pl/324418, ... Niski.html ) Później na Baranią Górę (754m) (zdjęcie jest u Micia, po tym jak kończą się zdjęcia czołgów... http://miciu22.bikestats.pl/571774,Udolie-smrti.html ). Tam wzdłuż granicy (wersja hard) lub wrócić się i przez Hutę Polańską (łatwiejsza).
Dalej okolice Krempnej. Czyli jedno ładne miasteczko, z jeziorkiem (zalewem) a wokół krajobraz leśno-cerkiewny i wioski, takie prawdziwe sielankowe, jak gdyby czas się tam zatrzymał ( http://petroslavrz.bikestats.pl/485148, ... obote.html - pierwsze 8 zdjęć z miejsc przez które byśmy jechali).
W Świątkowej znalazłem na mapie drogę (szuter, lub lepsza) wiodącą u podnóża Magury Wątkowskiej (i zakazu wjazdu nie widać), którą da się przebić aż do Folusza. (zdjęcia w odrwotnej kolejności, z Folusza są po zdjęciu Katedry w Gorlicach). http://petroslavrz.bikestats.pl/254554, ... owice.html
Sorry, że spamuje linkami, z mojego bloga, lecz własne zdjęcia łatwiej mi znaleźć niż jakieś z wyszukiwarki google wklejać.



Obrazek
Ostatnio edytowano 9 sty 2012, o 11:52 przez Petroslav, łącznie edytowano 6 razy

 
 Góra
  Tytuł:
9 sty 2012, o 11:45 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 688
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Jest tylko pytanie, czy wyrobimy taki dystans w 6godzin;) Chyba że namioty i rozbijamy się gdzieś, a rano powrót do Jasła na pociąg.
Musi być cieplej, chociaż spałem przy 10 stopniach się da:)



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
9 sty 2012, o 12:06 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 65
Lokalizacja: Rzeszów
ostatni powrotny szynobus 15:10 - 8 godzin od rana mamy. Mało czasu, na granicy zdążenia, w razie czego zawsze można wrócić rowerem.



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
9 sty 2012, o 12:49 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 65
Lokalizacja: Rzeszów
Ewentualnie z Jasła, lub Frysztaka jedziemy na Pogórze Ciężkowickie przez całe Pasmo Brzanki (z najwyższym Liwoczem) i wracamy PKP z Tarnowa. Na samym początku można jeszcze zaliczyć na naszym Pogórzu Strzyżowskim Wzgórza nad Warzycami, ruiny zamku i rez. Golesz. Jechałem tam po śniegu http://petroslavrz.bikestats.pl/450622, ... gorki.html i się dało. Drogi leśne, ale dobre, twarde, ubite.



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
9 sty 2012, o 15:54 Nieprzeczytany post

Posty: 83
Lokalizacja: Rzeszów
Trasa i okolice ciekawe :) Szacun jak tam pojedziecie teraz. Ja o takich wycieczkach zacznę myśleć w kwietniu/maju. Dla mnie mała przyjemność w taką pogodę i w taką szarówkę. Ale na wiosnę będę się pisał na takie wypady.
To już skończyli remont szlaku ? Miało się jechać do Jasła ponad godzinę a nie dwie jak dotychczas. Ja czekam aż połączenie z Zagórzem się skróci bo teraz jedzie się tam 4 godziny ponad :)
Co do samego Zagórza w okresie letnim jest fajne połączenie. O 8 się tam jest a powrót o 18. Z samego Zagórza parę minut po przyjeździe odjeżdża pociąg do Łupkowa, też ciekawa opcja.


 
 Góra
  Tytuł:
15 mar 2012, o 20:02 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 65
Lokalizacja: Rzeszów
Czas ożywić temat :)
31 marca (sobota). Szynobus odjeżdża 04:29 rano, jedziemy ???

Przebieg trasy poniżej... a jej opis jest gdzieś we wcześniejszym poście. Jedziemy gdzie się da, a czasem spacerujemy z rowerem, bo tak zapewne będzie w wyższych partiach gór.

Obrazek



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
15 mar 2012, o 21:45 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 688
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Ja sie piszę :hyhy:
Podobają mi się te dwie krechy w dół mapy :D

Ludzie, warto! Zabawa gwarantowana :)



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
16 mar 2012, o 07:55 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 62
Lokalizacja: Baranówka
Ciekawa propozycja, tylko nie wiem, czy za dwa tygodnie będę już w stanie przeżyć taką trasę;)



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
16 mar 2012, o 08:44 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
ja to samo, może bym się skusił ale chyba dystans za mocny na marzec jak dla mnie


 
 Góra
  Tytuł:
16 mar 2012, o 17:03 Nieprzeczytany post

Posty: 31
Lokalizacja: Rzeszów
ja chetny, ale nie moge sie okreslić na 100% bo z praca róznie moze byc ale bede sie starał zeby mieć wolne.


 
 Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona



cron


  Podatek na rowery 1%

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Korzystanie z forum oznacza akceptacje REGULAMINU
| Realizacja: Amiga Rzeszów|