Rowery Rzeszów

jaki-rower.pl





Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
4 cze 2012, o 19:50 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
Hej. Jeżeli w czwartek dopisze pogoda (jeżeli nie to w sobote) to wraz z grupą znajomych organizujemy sobie pseudo wyścig szosowy na bardzo wylajtowanych zasadach a są one takie:


1. Trasa przejazdu to Rzeszów - Solina - Rzeszów (około 240km)

2. Każdy startuje na rowerze jakim chce (niektórzy jadą na mtb, inni na szosach, ja lece na trekingu)

3. Każdy startuje o godzinie jaka mu odpowiada

4. Każdy powinien jechać indywidualnie (samotnie) aby nie było akcji typu siedzenie na kole w obie strony bo nie będzie miarodajnych wyników aczkolwiek jak już się tak zdarzy to nic się nie dzieje, sa to zasady umowne, nie ma konsekwencji.

5. Wyniki będą oparte na uzyskanej średniej prędkości

6. po powrocie każdy wrzuca zdjęcie roweru na zaporze i zdjęcie licznika ze średnią prędkością.

To chyba tyle, ma być to dobra zabawa a nie zarzynanie się itp.
Możliwe że wymyślę lub wymyślimy jakąś punktację czy coś w tym rodzaju. Żeby nie było że szosowcy mają łatwiej to można zrobić kategorie według typu roweru lub jego masy. Do obgadania. Nie ma wpisowego bo nie jest to wyścig umowny a nagrodą może być satysfakcja.

Jeżeli jest ktoś chętny i czuje się na siłach na taki dystans to proszę pisać :)
ps. Trasa nie jest ustalona, każdy jedzie którędy chce byle by dojechać i wrócić :)

Póki co jest nas kilka osób:

Ja - treking
Acek - mtb
Miciu - mtb
Pr0zak - szosa
Kona - szosa
Kundello - treking
Piotrek K. - szosa

+kilka osób jeszcze nie dało odpowiedzi.

Pozdrower i zapraszam.


 
 Góra
  Tytuł:
4 cze 2012, o 20:14 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 160
Lokalizacja: Warszawa
Elegancka inicjatywa. Pamiętam czasy jak się jechało do Polańczyka na piwo i nawrotka na Rzeszów. Trzymam kciuki. Pozdrawiam z Waw


Wypożyczalnia bagażników samochodowych w Warszawie
Rowerowe Weekendy w Woj. podkarpackim, małopolskim
http://www.gustawtravel.pl
GG 19551451 tel.504 648 158 E-mail: [email protected]


 
 Góra
  Tytuł:
4 cze 2012, o 20:22 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
Piwo i smażony pstrąg przed powrotem to dla mnie pewniak :D


 
 Góra
  Tytuł:
4 cze 2012, o 21:28 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 687
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Konkurencja MTB szosa i Treking, to będzie ostra walka...

Może się tak zdarzyć, że jednak spotkamy się na trasie ;)

Ale nie jest tak, że jak ktoś kogoś zdubluje to jest dyskwalifikacja? :P

Panowie, ale samemu to tak smutno samemu wracać...



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
4 cze 2012, o 21:41 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
nie ma zdanych dyskwalifikacji, mijać swojego na drodze to fajna rzecz.
a samotna jazda ma swoje plusy - przede wszystkim własne tempo.
Można jechać jak kto chce, wolna ręka a właściwie to noga :D
Ja zakładam słuchawki na uszy i moge jechać dopóki bateria nie padnie


 
 Góra
  Tytuł:
4 cze 2012, o 21:45 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 687
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Ja mam bateryje, która trzyma 46h, więc chyba zdążę :hyhy:
Z dyskwalifikacją, to żarcik taki... Kona będzie wiedział o co chodzi ;)



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
4 cze 2012, o 22:43 Nieprzeczytany post

Posty: 55
Ciekawy pomysł, ale jako nagrody pocieszenia powinno być przynajmniej zimne piwo zapewnione przez organizatora :D

Co do rodzaju rowerów to każdy chyba ma równe szanse. Szosa lepiej radzi sobie na plaskiem, ale pod górkę łatwiej jest na górskich przełożeniach, wiec w pagórkowatym terenie
siły są mniej więcej wyrównane.

Niestety cały długi weekend mam rozplanowany i nie będę mógł wziąć udziału,
ale od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie inna trasa w kierunku Bieszczadów.
Duża pętla około 350 km z noclegiem na kempingu w Ustrzykach Górnych.
Mogło by to być kolejne wyzwanie dla śmiałków i amatorów pseudo wyścigów ;)


.


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 08:09 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 51
Lokalizacja: Rzeszów
Świetny pomysł !
Cały dzień w siodle .. kusząca propozycja.
Jednak jak dla mnie 240 km to trochę za dużo.

Może jakiś dystans 'hobby' dla emerytów i rencistów ?? :]

PozdRower



Obrazek


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 08:57 Nieprzeczytany post

Posty: 2
Lokalizacja: Rzeszów
marektrek napisał(a):
Świetny pomysł !
Cały dzień w siodle .. kusząca propozycja.
Jednak jak dla mnie 240 km to trochę za dużo.

Może jakiś dystans 'hobby' dla emerytów i rencistów ?? :]

PozdRower


Jak dla mnie dystans też za duży. Maksimum to setka przy obecnej kondycji :kwasny:


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 11:08 Nieprzeczytany post

Posty: 184
Lokalizacja: Rzeszów
tolo napisał(a):

Co do rodzaju rowerów to każdy chyba ma równe szanse. Szosa lepiej radzi sobie na plaskiem, ale pod górkę łatwiej jest na górskich przełożeniach, wiec w pagórkowatym terenie
siły są mniej więcej wyrównane.

.


Chyba przy założeniu że w szosie nie mamy już lżejszych przełożeń a chcemy jechać hiper-wolno. No i górskie pod górę nawet pasuje :D


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 18:20 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
tolo napisał(a):

Co do rodzaju rowerów to każdy chyba ma równe szanse. Szosa lepiej radzi sobie na plaskiem, ale pod górkę łatwiej jest na górskich przełożeniach, wiec w pagórkowatym terenie
siły są mniej więcej wyrównane.



.


niby tak ale górki zaczynajaię za Leskiem dopiero czyli 15km w jedna strone

Marektrek, jeśli będzie fajnie to mam już plan na następną trasę - 160km


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 21:36 Nieprzeczytany post

Posty: 55
Trochę wcześniej. W Zagórz serpentyny i jeżeli jechać przez Lesko to przejazd przez Lesko to kolejny podjazd. Ale słuszna uwaga jeżeli dobrze wymierzyć trasę to spora większość prowadzi po równym :oczami:


.


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 21:41 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
tolo,
Serpentynę w Zagórzu można ominąć przez Załuż czyli w sanoku kierunek przemyśl a potem w prawo i wypadamy w lesku. A podjazd w lesku można ominąć jadąc w kierunku Cisnej przez Hoczew :)
podjazd w Jaworniku Niebyleckim też można złagodzić jadąc przez Konieczkową. Tam podjazd jest dużo łagodniejszy a trasa skraca się o jakies 500m.


mam pewien pomysł punktacji.

punkty są przyznawane za średnią prędkość. zakładany dystans (240km) mnożymy przez 1% tego dystansu czyli razy 2,4 co daje 56,3pkt przy średniej 23,46km/h
dodatkowo przyznawane są punkty:
po przekroczeniu 240km każde kolejne 2,4km (1%) będzie nagradzane w postaci 0,2pkt.
Jeżeli nie przekroczymy 240km punktów ujemnych nie będzie.
w przypadku kiedy w punktacji druga liczba po przecinku wynosi 5 lub więcej, wynik zaokrąglamy do góry np. jeżeli uzyskamy 61,36pkt zaokrąglony zostanie do 61,4pkt.
może troche namieszałem i nie potrzebne to będzie, najwyżej się od tego odstąpi :)

może być?


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 21:55 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 481
Lokalizacja: Rzeszów
Sprzęt: rower
No to się chłopaki zdziwicie jaka będzie różnica w średniej między szosą a mtb :P Nie ma znaczenia czy pod górę czy po płaskim, szosa na asfalcie zawsze będzie szybsza.


http://trollteam.pl - The Troll Team, deal with it.


 
 Góra
  Tytuł:
5 cze 2012, o 22:29 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 62
Lokalizacja: Baranówka
Michał napisał(a):
No to się chłopaki zdziwicie jaka będzie różnica w średniej między szosą a mtb Nie ma znaczenia czy pod górę czy po płaskim, szosa na asfalcie zawsze będzie szybsza.

Co racja to racja. Po asfalcie ciężko się mierzyć z szosą i to nie ważne, czy płasko, czy górki. To że szosa nie ma górskich przełożeń nie oznacza wolniejszej jazdy, a wręcz odwrotnie trzeba cisnąć jeszcze mocniej na cięższych przełożeniach co wcale nie jest takie trudne na takich oponach;)



Obrazek


 
 Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona





  Podatek na rowery 1%

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Korzystanie z forum oznacza akceptacje REGULAMINU
| Realizacja: Amiga Rzeszów|