Rowery Rzeszów






Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
25 lip 2015, o 22:21 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Rowery z U-Lockami też giną. Jeśli złodziej przełamie takie zabezpieczenie, wtedy może pomóc GPS pod warunkiem, że szybko zareagujemy. Jednoślad zamierzam wykorzystywać zazwyczaj lub tylko do rekreacji, zatem jest większe prawdopodobieństwo, że ukradną go z piwnicy. Znakowanie odpada, bo stracę gwarancję.

Rower jest niedoposażony. Nie ma dzwonka, świateł, błotników. Dostałem kupon na 300 zł. To taki zabieg marketingowy. Co dokupić do roweru crossowego? Z tego, co wiem, dzwonek jest obowiązkowy, światła tylko po zmroku, a błotniki?

Zaliczyłem już kilka jazd z kumplem. On ma szosówkę retro. Ja cross Codex. On się rozpędzi, ja nie nadążam, a próbowałem różnych kombinacji biegów, łącznie z 3-10 (hardcore), 3-8 (nieco lżej), 2-8 (szybciej pedałować). Zauważyłem, że często (ale nie zawsze) szybko gubi prędkość nawet na płaskiej nawierzchni bez nachylenia. Zjazd z górki bez pedałowania - zazwyczaj rozpędza się szybko, ale czasami idzie to mu opornie. Trzeba było przejechać przez kamienie. Po tym na asfalcie nieco chwiał się i trudniej było utrzymać równowagę. Ma pedały zatrzaskowe jednostronne. To dodatkowe utrudnienie, jeśli jeździ się w zwykłych butach, bo pedały z drugiej strony nie są przystosowane do stawiania stopy.

Czy ten rower wymaga dodatkowej regulacji, czy muszę po prostu nauczyć się z nim obchodzić?

PS. Optymalne biegi to 2-6 do jazdy umiarkowanej po płaskim terenie. Kombinacja 3-10 skrzypi.


 
 Góra
26 lip 2015, o 06:21 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
szynobus napisał(a):
Rowery z U-Lockami też giną. Jeśli złodziej przełamie takie zabezpieczenie, wtedy może pomóc GPS pod warunkiem, że szybko zareagujemy. Jednoślad zamierzam wykorzystywać zazwyczaj lub tylko do rekreacji, zatem jest większe prawdopodobieństwo, że ukradną go z piwnicy. Znakowanie odpada, bo stracę gwarancję.


Pokaż mi to proszę palcem kogoś komu zajumali rower właściwie przypięty markowym U-Lockiem...
Gwarancja - pytałeś czy ją stracisz..? Auta też się znakuje i gwarancji nie tracą.
Jeśli tak panicznie boisz się kradzieży kup GPS oraz kolejne zabezpieczenia łańcuchy, alarmy itp, idt śpij przy rowerze i obserwuj go co 15min czy jest tam gdzie ma być ;-)
Jak będziesz tak się stresował to długo nie pożyjesz i jazdy nie użyjesz :zalamany:


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
26 lip 2015, o 09:08 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2044
Lokalizacja: Rzeszów - os. Andersa
Sprzęt: Merida Kalahari 550
Ingerencja grawerem w ramę niestety może być uznana przez producenta za złamanie zasad gwarancji.
Przed kradzieżą w piwnicy. Zamontuj tam dobry profil stalowy i przykręć go do ściany śrubami z łbami zamkowymi (takie gładkie). I przypinaj rower dobrym łańcuchem z kłódką. Owszem w 100 % to przed kradzieżą nie uchroni, ale przeciąć coś takiego to trzeba szlifierki kątowej, a to urządzenie do najcichszych nie należy.

Co do jazdy, gubienie prędkości może wynikać z oporów, czyli bieżnik opony, ciśnienie w oponach, bardziej wyprostowana sylwetka oraz waga twoja i pojazdu . Jeśli jesteś lżejszy szybciej się rozpędzisz i szybciej zwolnisz, coś z fizyki (zasada zachowania pędu albo zamiana energii potencjalnej na kinetyczną)



Obrazek


 
 Góra
16 sie 2015, o 02:22 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
@BaracudaV: Pamiętam co najmniej kilka takich przypadków w okolicy. Być może słabe były te U-Locki.

@Frodo907: Wykonaliśmy test, który potwierdził, że mój cross 28" szybciej gubi prędkość niż góral 26" na równym terenie lub lekkim podjeździe. Ten sam test na lekkim zjeździe wykazał tylko małe różnice. Dopompuję powietrza, ale wcześniej zbadam punkty styczne opon z nawierzchnią. Opony zawierają wypukłą nazwę marki roweru. Kumpel pojeździł chwilę moim i chciał swój z powrotem, bo go nadgarstki zaczęły boleć.

Model to Author Codex. Podzespoły są wysokiej klasy, jednak kilka rzeczy przeszkadza:

1. Rozmiar ramy - dla mnie 19", ten ma 20", a różnica odczuwalna.
2. Linki od hamulców i przerzutek wrzynające się w jaja to zły pomysł - łatwo zahaczyć o nie np. innym rowerem.
3. Pedały zatrzaskowe jednostronne - musicie trafić stopą na właściwą stronę, jeśli jedziecie w zwykłych butach.
4. Pedały żylety - dotąd mam blizny i strupy po zadrapaniach, ale od tamtego czasu uważam.
5. Wspomniany już problem z gubieniem prędkości + potencjalne opory na biegu 3-10.

Mam do wykorzystania kupon na części i akcesoria. Nie wiem, na ile rzeczy starczy, ale planuję:

1. Światła do jazdy w nocy - dziś przemknąłem po ciemku bez świateł, ale kiedyś mnie złapią
2. Bagażnik wyjmowany - gdy trzeba przewieźć bagaż, by nie pchać się z rowerem do MPK
3. Uchwyt na napoje + bidon lub inny odpowiednik - przyda się na upały i dłuższe trasy
4. Mam ochotę zmienić siodełko, bo mnie **** boli - kumpel zmienił na miękkie i nie dostaje odparzeń

Może jest coś, o czym nie wspomniałem, a przyda się więcej od ww. rzeczy?

Dla nowicjuszy, którzy chcą zacząć przygodę z jazdą na rowerze
Nie kupujcie roweru za 3000 zł, jeśli nie jeździcie zawodowo. Nie obawiajcie się hamulców V-Brake. Zwróćcie uwagę na wyposażenie, bo brakujące elementy będziecie musieli dokupić. Najważniejszy jest typ roweru i geometria ramy. Potem wygoda, bo będziecie spędzać na 1h, 2h, nawet 10h dziennie (wycieczki rowerowe). Jazda ma sprawiać przyjemność, a nie szkodzić zdrowiu. Kumpel kupił polski rower za 1000 zł. Nie szanował go za specjalnie. Często jeździ i ani razu nie wymagał naprawy. Modeli jest dużo i trudno wybrać najlepszy w stosunku jakość/cena. Zapytacie na forum, poszukacie w necie, a w sklepie i tak będą mieć inne. Sprzedawca coś poleci, jednak to wy wybierzecie. Chcecie tarczówki, powietrzne amorki, mocniejszy osprzęt - decyzja należy do was, zapłacicie więcej, ale warto zastanowić się, czy wykorzystacie ich możliwości i czy komfort jazdy rzeczywiście jest wyższy. Komfort na pierwszym miejscu. To moja opinia. Inni mogą się z nią nie zgodzić. Zachęcam do dyskusji.

Edytowano. Dla ciekawskich
Mój model - Author Codex - http://velo.pl/rowery/turystyczne/cross ... codex-2015
Model kompana - Onill Q1 - http://www.onill.pl/rower.php?id=66
Ostatnio edytowano 16 sie 2015, o 13:25 przez szynobus, łącznie edytowano 2 razy

 
 Góra
16 sie 2015, o 09:42 Nieprzeczytany post

Posty: 596
Lokalizacja: Rzeszów
jeśli nie znacie tego portalu to polecam
http://roweroweporady.pl/

http://roweroweporady.pl/jaki-rower-kup ... nej-kwoty/

PS
znacie kogoś z jakimś rowerem KANDS-a - MTB lub CROSS ?
chciałem na żywo przymierzyć się do ramy 19


 
 Góra
16 sie 2015, o 12:33 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
szynobus napisał(a):
@BaracudaV: Pamiętam co najmniej kilka takich przypadków w okolicy. Być może słabe były te U-Locki.

Wygląda na to że w tym przypadku mamy do czynienia z wieloma niewiadomymi, domysłami, przypuszczeniami i całkowitym brakiem konkretów. Nawet to forum dowodzi że generalnie giną rowery nie zabezpieczone wcale lub bardzo słabo zabezpieczone. O kradzieży w mojRZESZÓWku z przełamaniem markowego U-locka w swoim jakże krótkimi życiu nie słyszałem a jeśli nawet do jakiegoś doszło to jest to niewielki promil z całości rowerowych kradzieży. Amen ;)


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
9 wrz 2015, o 18:59 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Napiszę to na forum publicznym, bo może mieliście podobny problem.

Po zakupie roweru sprzedawcy kazali przyjść z nim za 3 miesiące. Jednak umowa gwarancyjna wymusza przegląd zerowy w terminie między 6 a 8 tygodniem od daty zakupu. Rower jest w mieście oddalonym 70 km od Rzeszowa i musiałbym go specjalnie przewieźć. W zeszłym tygodniu udałem się do sklepu, ale nie dowiedziałem się żadnych konkretów. Rozmowa ze sprzedawcą wyglądała tak:

K: Czy muszę przyjść w tym terminie?
S: A ile km przejechałeś?
K: Nie mam licznika. Czy to trzeba wpisać?
S: No oczywiście, że trzeba. Po co masz przychodzić, jeśli nie jeździsz?
K: Jeżdżę weekendami. Chodzi o to, czy przegląd między 6 a 8 tygodniem jest obowiązkowy.
S: No ale jak nie jeździsz to po co będziesz przychodził?
K: Jeżdżę, tylko weekendami.
S: No to przyjdź. Zapraszam.

W ogóle nie odniósł się do zapisu w gwarancji o wymogu dokonania przeglądu zerowego między 6 a 8 tygodniem. Napisałem e-mail, ale nie dostałem odpowiedzi. Nie chcę już tam fatygować się specjalnie. Wchodząc tam czuję się jakbym szedł do gabinetu kierowniczki akademika. Mieliście podobny problem? Jeśli pójdę później, przybiją mi na karcie wcześniejszą datę?

Rower: Author Codex
Sklep: rzeszowski diler Authora koło PKP
Pokonana liczba km na oko: 120 - 150 km (zaktualizowano)


 
 Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2



cron


  Podatek na rowery 1%

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Korzystanie z forum oznacza akceptacje REGULAMINU
| Realizacja: Amiga Rzeszów|