Rowery Rzeszów






Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
29 sie 2014, o 16:08 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Witam. Poszukuję roweru do jazdy uniwersalnej. Obecnie używam komunistycznego Romet Orion. Po asfalcie jeździ gładko, ale po kostce, krawężnikach i żwirze trzęsie, co kończy się bólem nadgarstków i górnych kończyn. Chcę wejść na wyższy poziom.

Przeznaczenie
Rower w 90% będzie pełnił funkcję rekreacyjną. Do pracy i tak dojeżdżam MPK, ale może doraźnie służyć za środek transportu. Wcześniej rower jeździłem kilka razy na rok (masy krytyczne), obecnie kilka razy na miesiąc (wypady na miasto, do lasów, w teren).

Nawierzchnia
Po mieście - kostka płaska, kostka z kocimi łbami, asfalt, wysokie krawężniki (50-80%)
Poza miastem - ścieżki leśne, żwir, trawa, piach, błoto, kamienie (20-50%)

Wymagania
1. Amortyzację - na tyle, aby wyeliminować drgania i wstrząsy negatywnie wpływające na zdrowie
2. Wytrzymały hamulec przedni i tylni obsługiwany przy kierownicy - już jechałem z hamulcem w dłoni
3. Koła - nie mam porównania - ale raczej większe, pozwalające na szybszą jazdę - przedział [26-30]
4. Przerzutki - jeśli trzeba jechać wolno to po co się męczyć, a innym razem szybka jazda
5. Siodełko - wygodne i miękkie, ale bez odparzeń - komfort jazdy też ważny tak jak samopoczucie po jeździe
6. Marka - dowolna, przy czym jeśli jakość jest identyczna, wolę polskie produkcje
7. Cena - maksymalnie 2000-3000 zł, a jeśli nic lepszego za to nie kupię, dostosujemy

Typ
Większość poleca rower crossowy. Niektórzy twierdzą, że najlepszym wyborem do uniwersalnej jazdy jest MTB. W praktyce ten podział można rozbić o kant ramy, bo producenci montują opony z różnymi bieżnikami. Jaki typ/model będzie najlepszy?

Badanie rynku
Sklep A. Polecono Onil Q2, Onil Coliber, Kross Trans Atlantic. Testuję Coliber z cienkim bieżnikiem po asfalcie. Mam wrażenie, że za chwilę wywalę się na prostej lub na najbliższym zakręcie. Onil Q2 jeździ stabilnie, ale po asfalcie trzęsie, bo ma bieżnik mocno terenowy. Znajomy kupił górala Onil Q1 z bieżnikiem między MTB a cross.
Sklep B. Do tych zastosowań sprzedawca wskazał Cossack Epica. Unibike sprowadzają tylko w sezonie.
Sklep C. Polecali Kellus Axis, ale już nie ma na stanie. Wskazali Kellus Neos za 2000 zł i Merida 300d z lepszym osprzętem za 3000 zł. Zalecali typ cross. Jako jedyni przynieśli ramę, doczepili koło i kazali przymierzyć, czy pasuje.
Sklep D. Polecili Nortec Makalu 27,5" za 2000 zł. Z nieco wyższej półki Rayon XP za 3200 zł. Do jazdy uniwersalnej typ MTB.
Sklep E. Wybór należy do mnie - MTB lub cross. Polecili Curve Pro, LTD CLS Pro, Centurion 400.
Sklep F. Nieprofesjonalna obsługa. Zalecili typ cross. Kiedy zapytałem o MTB, stwierdzili, że mylę pojęcia. Wskazali Trek Alpha i DS. Mieli jeszcze dużo MTB marki Kross i inne cross, ale z postawą "dajcie mi święty spokój" nie męczyłem ich więcej.
Sklep G. Nieprofesjonalna obsługa. Polecono Kross Karbon, Level, Evado; Romet Orkan 2, 3, 4, 5 w zależności od budżetu.
Sklep H. Mają tylko Kellus i Specialized zarówno MTB i cross. Obecnie czyszczą magazyn, a nowe będą na wiosnę.


 
 Góra
29 sie 2014, o 18:02 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 142
Sprzęt: Giant Revel 0 29er
3 tys to zbyt mało na dobry (nowy) rower typu full. Z takim budżetem szukaj roweru z amortyzacją przodu (najlepiej z powietrzym amorkiem).\Co do rodzaju to sprzedawcy mieli rację polecając rowery typu cross ponieważ na nim nie będziesz się męczyć w czasie jazdy po mieście i po asfalcie. A oponę zawsze można zmienić na balona z drobnym bieżnikiem. Odnośnie kół to koła 29 maja to do siebie że rower wolniej i trudniej się rozpędza co na mieście ma znaczenie

jeśli chcesz 29 to polecę ci coś takiego http://author.pl/rowery/gorskie/cross-c ... raction-29 lub jeśli byś znalazł gdzieś gianta 29 revel 0 - będzie trochę tańszy a osprzęt maja dość podobny
Możesz też poszukać używki, za 2 koła kupić możesz fajny rower i czasem praktycznie nowy z tym że musisz wiedzieć jaki potrzebujesz rozmiar ramy bo np mój giant ma ramę 21 cali ale np authora dosiadałem 20 calowego

ale tak jak pisałem góral w mieście średnio się sprawdza




 
 Góra
29 sie 2014, o 21:33 Nieprzeczytany post

Posty: 41
Lokalizacja: Rzeszów Dąbrowskiego
Sprzęt: Cross Unibike


 
 Góra
29 sie 2014, o 23:13 Nieprzeczytany post

Posty: 80
Lokalizacja: Obecnie Błażowa Podkarpackie
Sprzęt: giant tourer stx, gudereit
Osprzęt można wymienić jak się zużyje, przede wszystkim zwrócił bym uwagę na ramę bo to inwestycja na lata, mocno zastanowiłabym się przed zakupem unibike, i raczej stawiał bym na coś że stajni np. gianta, zwrócił bym też uwagę na dobry szczelnybsuport jak i piasty czy jakość obręczy,i w granicach 3000 tys. to korba minimum alivio powinna być,zwróć też uwagę na geometrię ramy czy rower będzie pod ciebie "pasował", unikaj jakich kolejek części z plastiku, choćby hamulców v brake.


 
 Góra
30 sie 2014, o 13:22 Nieprzeczytany post

Posty: 80
Lokalizacja: Obecnie Błażowa Podkarpackie
Sprzęt: giant tourer stx, gudereit
Co do ramy to każda będzie dobra ale radzę szukać oznaczenia T6 np 6061 t6 - gdzie t6 oznacza wypalanie ramy po spawaniu w specjalnych piecach co gwarantuje dłuższą żywotność.


 
 Góra
1 wrz 2014, o 01:11 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
@tir: Unibike w tym sezonie nie znajdę. Mbike też nie widziałem. Mogę poczekać na kolejny sezon. Nie chcę kupować przez neta, bo lepiej przymierzyć ramę i wypróbować rower w sklepie.

@grande1970: Co do cross/MTB szukam kompromisu między szybką jazdą a stabilnością. Od roweru oczekuję szybkiej jazdy po mieście bez dużego wysiłku. Powinien poradzić sobie w każdym terenie. Nie planuję jeździć nim w góry, ale ścieżki leśne, żwir, piach, kamienie, woda na trasie pojawią się nie raz. W mieście 80% ścieżek to kostka brukowa, połowa z kocimi łbami i wysokimi krawężnikami. Nie jestem zaawansowanym wymiataczem, więc bezpieczeństwo i stabilność ma znaczenie, szczególnie gdy będę wracał zmęczony do domu. Jednak gdy opony są mocno terenowe, po asfalcie trzęsie. Najlepszym wyjściem będzie kompromis między MTB a cross. Gianty są co najmniej w kilku sklepach i być może nawet ten model. Co do kół - 26" bezwzględne minimum, zalecane 28" lub więcej. Czy rozpędzenie stanowi duży problem?

@lemur89: Geometrię zmierzyli tylko w sklepie C. Musiałbym się dobrze wszystkim rowerom przyjrzeć - szczelny support, piasty, obręcze, co jest niemożliwe bez zdemolowania sklepu. Zazwyczaj nie ma specyfikacji na ulotkach. Mogę obczaić konkretne modele.

Co myślicie o rowerach polecanych przez sprzedawców w sklepach A-H?


 
 Góra
1 wrz 2014, o 07:48 Nieprzeczytany post

Posty: 80
Lokalizacja: Obecnie Błażowa Podkarpackie
Sprzęt: giant tourer stx, gudereit
Centurion 400 brał bym bez zastanowienia, dobry osprzęt,wart swej ceny, jeśli geometria Ci spasuje,ja bym go wybrał.


 
 Góra
1 wrz 2014, o 17:54 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Sklep I. Nie ma rowerów uniwersalnych. Muszę zdecydować, gdzie będę częściej jeździł. Tego nie mogę przewidzieć, ale prawdopodobnie ponad 50% po mieście. Zdaniem konsultanta cross nie nadają się do ciężkich terenów, natomiast MTB ciężko jeździ się po mieście. Mają Unibike, ale tylko w sezonie, bo klienci rozkupują.

Prawdopodobnie poczekam do następnego sezonu. Może będą lepsze okazje.


 
 Góra
1 wrz 2014, o 20:21 Nieprzeczytany post

Posty: 80
Lokalizacja: Obecnie Błażowa Podkarpackie
Sprzęt: giant tourer stx, gudereit
Nie ma żadnej różnicy w obręczach w crossach a mtb ,tak samo są przeważnie dwu komorowe i wytrzymałe, można je katować w terenie, przykład i dla Twojego spokoju w rowerach 29er masz obręcze identyczne jak w crossie 28 calówki, jeśli szprychy są odpowiednio naciągnięte i odpowiednie ciśnienie w oponach obręcze w terenie nie ucierpią, sam mocno polecam rower crossowy,jeździ się świetnie dużo lepiej niż rowerem mtb, sam mam obręcze jedno komorowe jakaś meta staroć rigidy, jeżdżę po dziurach terenem i nic się nie dzieje.

Także bez obawy o wytrzymałość rowerów crossowych, poczytaj jakie wyprawy goście robili crossowymi rowerami chodźby do gruzji jeździli po takich wertepach że głowa boli, do tego mega obladowani i nic się nie działo, sprzedawca który mówi że rower crossowy jest kiepski w teren to jakiś matoł, jeśli mówimy o 3000 pln da się coś sensownego za te pieniądze kupić.

Inna alternatywa to rowery 29er-mocne ramy semi slicki i można po mieście śmigać, większość jest już z hamulcami tarczowymii, poszukać coś na chydraulice, 29er najbardziej by się sprawdziły jeśli chcesz poszaleć w terenie i jednocześnie jeździć po mieście.
Ostatnio edytowano 2 wrz 2014, o 12:27 przez Wojtek, łącznie edytowano 1 raz
Połączyłem posty. Nie piszemy kilku pod sobą.


 
 Góra
30 kwi 2015, o 01:09 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Zamierzam kupić rower w tym sezonie. Może na rynku pojawią się nowe ciekawsze modele. Niebawem ponownie odwiedzę sklepy. Internet odpada. Odsyłanie roweru jest problematyczne, a lokalny sklep dodatkowo zapewni serwis. Nie ma co wydawać 5000 PLN. Sami ocenicie, czy tańsze modele spełniają moje wymagania. Nie jeżdżę nałogowo. Tylko masy krytyczne i dłuższe przejażdżki w sobotę po zróżnicowanym terenie.

Zaktualizowane wymagania
Amortyzacja przynajmniej podstawowa, aby nie bolały nadgarstki. Koła od 26 do 29. Pozostałe wymagania są w poście tytułowym. Pozostaje ten sam problem - MTB czy cross czy inny typ. Większość zaleca cross, ale spotykam opinie „Tylko rower MTB zapewni pełny komfort jazdy (grube opony i pełna amortyzacja), pozycje też można zmienić poprzez regulowany mostek 3D”.

Przykładowo Onil Q2 ze sklepu A słabo nadaje się do jazdy po asfalcie. W sklepie C jako jedyni podeszli fachowo do klienta, ale chcieli wcisnąć Kellysa. Sklep I sprowadza Unibike. Warto? Uzupełniając odpowiedzi z poprzedniego roku:

@grande1970: Zmiana opony w zależności od sytuacji odpada. Nie mam czasu na takie zabawy. Zazwyczaj trasę ustala się w locie, więc przed wyjazdem nie wiem, po jakim terenie będziemy jechać. Wyjątkiem są masy krytyczne - wiadomo - asfalt i kocie łby.

@lemur89: Czy sprzedawca to matoł, to kwestia dyskusyjna. Obecnie jeżdżę komunistycznym rowerem trekkingowym Romet Orion i nie nadaje się na trudne tereny. Po piachu ani po mule nie pojadę (Onil Q1 pojedzie), leśne ścieżki to sport ekstremalny (Onil Q1 też trzeba uważać, ale ma większą przyczepność), po niepłaskiej kostce trzęsie, po asfalcie jedzie płynnie. Kiedy sprzedawca widzi „niedzielnego rowerzystę” to co ma mu polecić?

Dotychczas padły modele:
1. Centurion 400 - lemur89
2. Unibike Zethos GTS, Viper GTS, Mbike Crosser - tir
3. Traction 29, Giant 29 revel 0 - grande1970


 
 Góra
30 kwi 2015, o 08:13 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 300
Lokalizacja: Rzeszów
Sprzęt: Daccordi Pal-Secam
Popsuję Ci wybór i dodam: rower przełajowy.
W lesie, na polnych ścieżkach i trawie da sobie radę jak gdyby nigdy nic. Na asfalcie pozwoli jechać szybciej niż na ociężałych crossach. Kierownica w formie baranka daje kilka możliwości jej złapania - przydatne przy dłuższej trasie - a w mieście pozwala się łatwiej przeciskać w wąskich miejscach.

Gdybym to ja dokonywał wyboru kupna drugiego roweru tak właśnie bym postąpił po 3 letnich doświadczeniach z szosówką, którą na oponach 23 mm i 7 BAR ciśnienia jeździłem nawet po lesie. Przełaj pozwala założyć grubsze opony z agresywnym bieżnikiem.


Wysłane z mojego Casio FR-620TE


 
 Góra
2 maja 2015, o 23:28 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Po dzisiejszej inauguracji sezonu rowerowego bardziej bolą mnie nogi i kręgosłup niż nadgarstki, dlatego kwestia amortyzacji i osprzętu jest dla mnie ważna. Czy przesiadka na coś lepszego (przedział od 1500 zł do 3000 zł) niż komunistyczny Romet Orion rozwiąże te problemy? Zaczynam zniechęcać się do jazdy na rowerze, dlatego czas na zmiany.

W poprzednim sezonie kompan dał mi pojeździć MTB Onill Q1 po płaskiej kostce i po lesie. Komfort jazdy zdecydowanie lepszy. On zaś dosiadł mojego rometa i nie zauważył większych różnic, umiał nad nim zapanować w cięższym terenie i jechało mu się wygodnie. W tym samym sklepie mieli już tylko model Q2 z mocno terenowymi oponami.


 
 Góra
18 lip 2015, o 10:05 Nieprzeczytany post

Posty: 47
Lokalizacja: 71-74
Sprzęt: Bottecchia107, AuthorCodex15
Pojechałem po Unibike, wyszedł czeski film. A trzeba było nie pić przed pójściem na zakupy. :D

To jest rower krosowy, ale obawiam się, że polegnie w terenie. Opony 28", amorki powietrzne z przodu, sztywna sztyca, 3x10 biegów, bieżnik mocno krosowy, siodło żelowe, hamulce tarczowe. Mieli też Unibike Crossfire z hamulcami V-Brake, amorkiem sprężynowym, sprężyną w sztycy i nieco gorszymi komponentami. Mocniej odczuwałem kostkę brukową.

Pierwsza jazda - 14,4 km po asfaltowych ścieżkach rowerowych z domieszką kostki brukowej. W połowie trasy nie byłem w stanie jechać dalej. Odpocząłem, oczekując w nieskończoność, aż ktoś udzieli mi pierwszeństwa na rondzie przy obwodnicy. Później ledwo dowlokłem się pod górkę na niskich biegach. Takie sytuacje nie mają miejsca na moim staropolskim turystycznym Romet Orion bez przerzutek. Ustawiałem wiele kombinacji biegów, ale tylko nieliczne pozwalają się rozpędzić na płaskim terenie. Nawet przy jeździe z lekkiej górki na rower silnie oddziałuje grawitacja (opony typu cross), co w tej sytuacji jest zaletą i nogi odpoczną.

Pozostaje zabezpieczyć rower przed kradzieżą. Zastanawiam się nad GPS. Jak go oznakować, aby złodziej nie usunął oznakowania?


 
 Góra
18 lip 2015, o 10:41 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2044
Lokalizacja: Rzeszów - os. Andersa
Sprzęt: Merida Kalahari 550
Kup dobrego u-locka albo łańcuch. Tylko takie rzeczy zabezpieczają rower przed kradzieżą (99%)
GPS pomoże ci odnaleźć rower, ale po kradzieży.
Jeśli rower na gwarancji nie możesz ingerować mechanicznie w cokolwiek bo stracisz gwarancję. NA ramie powinien być fabryczny numer ID. Zapisz go, sfotografuj w różnych pozach i konfiguracjach.
Jeśli nie chcesz gwarancji to znakowanie roweru przez rzeszowską Straż Miejską.



Obrazek


 
 Góra
18 lip 2015, o 10:45 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
Przypinaj go zawsze dobrym zapieciem typu U-lock lub porządnym łańcuchem do U kształtnych stojaków lub "stałych" elementów krajobrazu. Jednym słowem nie dawaj złodziejowi okazji do kradzieży. W Rz rowery znakuje Straż Miejska. A do miasta rower miejski nie koniecznie z milionem biegów ;)


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona



cron


  Podatek na rowery 1%

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Korzystanie z forum oznacza akceptacje REGULAMINU
| Realizacja: Amiga Rzeszów|