Rowery Rzeszów






Autor Wiadomość
11 maja 2015, o 21:28 Nieprzeczytany post

Posty: 12
Sprzęt: MERIDA
Witam

Na początek wspomnę że nowicjusz wiec pytam was znawców tej tematyki.
Chciałem zmienić ogumienie w rowerze górskim Merida.
Wspomnę na początek że nie jeżdżę po terenach leśnych więcej po asfalcie, kostce chodnikowej które są na ścieżkach rowerowych zdarza się że niekiedy po terenie gruntowych z mieszanką kamyków.

Kilka dni temu zobaczyłem w decathlonie oponę/y firmy BTWIN.
oto link http://www.decathlon.pl/opona-asfaltowa-5-atc-700x35-id_8294548.html

Pytanie czy za tą cenę warto zakupić takie ogumienie czy warta jest wogóle tego typu opona.
Wiem że może dziwnie będzie wyglądać rower górski który ma mieć opony MTB ale mi to nie przeszkadza.
Roweru nie sprzedam bo wezmę marnę pieniądze, a na rower typu city/fitnes nie stać mnie.


 
 Góra
11 maja 2015, o 21:56 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
Jest bardzo podobna do Shwalbe Marathon z tym że Shwalbe ma trochę lepsze odprowadzanie wody no i ma opinie jednej z najwytrzymalszych opon do rowerów na świecie! Różnica w cenie nie jest wielka więc jesli ma być opona tego tego typu to poleciłbym właśnie Shwalbe Marathon, kwestia dobrania szerokości.

http://allegro.pl/opona-schwalbe-marath ... 17258.html


 
 Góra
11 maja 2015, o 23:55 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
Jak dla mnie ten but BTwin za bardzo slick, mało bieżnika, jak na miasto i kamyki. Poszukał bym coś z oferty Kenda lub CST za tą cenę można kupić 2 szt albo i 3 szt. W mieście jest kilka sklepów z dobrymi cenami np na hali targowej...


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
12 maja 2015, o 13:27 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
Ale kenda i CST chyba nie mają warstwy antyprzebiciowej tak jak btwin czy shwalbe.
Jakość opon kenda leci na łeb na szyję.
dominoorex jeśli chcesz za rok zmieniać opony to wybierz kende, cst, jesli miec na dłużej wybierz shwalbe, na temat btwina się nie wypowiem bo nie miałem styczności, może sam nam coś o niej napiszesz jak się na taką zdecydujesz.
Wracając do kendy - jako że sporo znajomych oddaje mi czasem rower do napraw czy regulacji i chcieli zmienić gumy niedrogo to polecałem kendy, w tym roku już w trzech rowerach widziałem co się dzieje z tymi oponami po jednym sezonie i to często zamykającym się w 1-2kkm. Boki są poprzecierane, popękane, oplot wyłazi sam mimo braku otarć.
Tydzień temu kolega wpadł na drobny przegląd, w tamtym roku osobiście założyłem mu kendy karmy z drutem. przebieg 1360km po mieście, bieznika jeszcze połowa ale ścianki opon niedługo wyplują dętkę, widać już oplot.
Także kendom mówię nie. CST to ta sama półka, wiadomo że co tanie to drogie.


 
 Góra
12 maja 2015, o 14:00 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower
ŁoO :szok: To się porobiło :niepewny: Używam i CST i Kende w mieszczuchach "28 od kilku (3-5 lat) i nic z tych objawów o których piszesz nie występuje, na szczęście. Czyżby podróbki podróbek i taka niska jakość, zbyt niskie ciśnienie czy jak..? Z oferty tańszych też można znaleźć antyprzebiciówki...
Tak czy owak dla mnie ten BTwin za łysy :P do w/w celów autora zapytania.


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
13 maja 2015, o 16:55 Nieprzeczytany post

Posty: 12
Sprzęt: MERIDA
Witam

Jak narazie wstrzymałem się z kupnem.
Pierwsze jak wspomnieliście powęszę po sklepach jakie mają marki i ceny żeby znowu nie pzrepłacic a byc zadowolony z zakupu.
Po drodze dziś miałem czas zobaczyłem nowy sklep rowerowy na ul. Paderewskiego pzred tym skrzyżowaniem Krzyżanowskiego-Paderewskiego z Armii Krajowej. Tam gość mi polecał KENDE lekka nawet w cenie 39 zł. za sztukę ale tylko na asfalcik. Jak już asfalcik i kamyczki to już szeroką oponę aż takimi wystającymi gumowymi kwadratami.


 
 Góra
14 maja 2015, o 15:11 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika
gość czyli grzesiek (kamikadze) i kwadraty czyli bieżnik ;)
Nie musisz miec szerokiej opony na teren jesli jest sucho.
Popatrz jeszcze na opone Geax mezcal, teraz to sie juz chyba Vittoria Mezcal nazywa. Bardzo uniwersalna opona na asfalt jak i suchy teren. Nie słyszałem złych opni na jej temat. Mam jedną nawet do sprzedania :P


 
 Góra
14 maja 2015, o 16:35 Nieprzeczytany post

Posty: 596
Lokalizacja: Rzeszów
wlochaty napisał(a):

Jakość opon kenda leci na łeb na szyję..

potwierdzam tą opinię - po jednym sezonie "wybuliło" mi Kendę
teraz mam Rubenę ...


 
 Góra
14 maja 2015, o 18:36 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2044
Lokalizacja: Rzeszów - os. Andersa
Sprzęt: Merida Kalahari 550
Mam w posiadaniu Dębicę AGAMA, 26x1,5. Ma ponad 15 lat. Jest klasycznym slikiem ale po piaskach w lasach głogowski jakoś dawała radę.
No ale to polska produkcja z przed ponad 15 lat. Więc obstawiam że 85 % obecnej produkcji do pięt jakością nie dorasta.
No odwieczny problem z oceną jakości.
Jak coś jest nowe to nie wiadomo, a jak wiadomo to już nie ma w produkcji. Taka kwadratura koła.



Obrazek


 
 Góra
14 maja 2015, o 21:30 Nieprzeczytany post
Avatar użytkownika

Posty: 682
Lokalizacja: Racławówka
Sprzęt: 2 MTB, 1 CTB, Cross
Nie ma co porównywać opon w takim stopniu jak to robicie :). Każdy ma inne wymagania, jeździ inaczej i w innych warunkach.
Opona 15 letnia jeśli ma przejechane nawet te 4000km, to już straszny twardzioch. Takaa opona wytrzyma dłużej na asfalcie, ale do jakichś szaleństw na mokrym się nie nada. Szeroki slick poradzi sobie na piachu, ale jeśli Frodo chciałbyś pojechać na południe po bardziej błotnistych lasach to już nie byłoby jazdy.
Czym droższa opona, tym więcej kauczuku i lepsza jakość gumy, oraz mniejszy opór odkształcania opony od powierzchni no i można lepiej zejść na masie. W droższych jest też zamiast nylonowego oplotu zastosowany kevlar albo jakieś inne włókna aramidowe. Często też zamiast drutu jest nylonowa żyłka i oponkę można zwinąć. Sam oplot też jest bardziej gęsty i opona jest trochę bardziej odporna na przebicie i tym samym ma mniejsze opory odkształcania. Czym grubsza opona tym większe opory odkształcania.
Takie tam teorie ;)



Obrazek


 
 Góra
27 sty 2017, o 20:27 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2044
Lokalizacja: Rzeszów - os. Andersa
Sprzęt: Merida Kalahari 550
Odświeżam temat.
Zona w swoim rowerze ma obręcze na których pisze
E.R.T.R.O. 559x19
Opony założyłem 26x1,75 (ERTRO 47-559)
Problem że bardzo ciężko założyć oponę na tę obręcz. Końcówkę jednej łyżki ułamałem :cenzura: .
Wiem że symbole które podałem to dwa różne systemy, jest jeszcze trzeci.



Obrazek


 
 Góra
27 sty 2017, o 22:41 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2907
Lokalizacja: Rzeszów Reichshof רײַשע Жешув
Sprzęt: rower


żeszuf stolica imitacji


 
 Góra
27 sty 2017, o 22:51 Nieprzeczytany post
Członek Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Posty: 2044
Lokalizacja: Rzeszów - os. Andersa
Sprzęt: Merida Kalahari 550
Sprawdzałem na kilku różnych stronach, i symbolu ERTRO 559x19 jakoś nie zauważyłem.



Obrazek


 
 Góra
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 



cron


  Podatek na rowery 1%

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Korzystanie z forum oznacza akceptacje REGULAMINU
| Realizacja: Amiga Rzeszów|